Hobby dla seniora. Zbieramy grzyby!

 

2014-07-24_12h22_31
Pomimo, że za oknem piękne słońce i tak naprawdę mamy dopiero połowę lata to w naszej głowie kłębią się myśli o zbliżającej się szybkimi krokami jesieni. Ale nie należy się tym smucić, bo przecież jesień nie musi kojarzyć nam się z chłodem i pluchą na dworze. Charakterystyczna dla jesieni pogoda cechuje się umiarkowanymi temperaturami więc jest idealna dla seniorów, którzy źle znoszą wysokie temperatury.

Potocznie mówi się, że hobby dla seniora to chodzenie do kościoła, uprawianie ogródka działkowego albo co gorsze siedzenie przed telewizorem. Zdania na ten temat są podzielone, opinie często nieprawdziwe, bo dzisiejszy senior to aktywny senior. To senior z wielkimi pasjami i hobby.

Ogródek działkowy? Czemu nie!!!

Jednak las… to jest to!!! Słońce, ciepło, kolorowe, spadające liście z drzew, zapach sosen, świerków i wystające z trawy grzybki….Prawda, że pięknie i zachęcająco brzmi?

:)

Jesień to właściwa, ale nie jedyna pora roku na zbieranie grzybów. Grzybobranie może być wspaniałym hobby dla seniora i pretekstem na spędzenie czasu na świeżym powietrzu.

Jednak zbyt mała wiedza i problemy ze wzrokiem mogą być przyczyną zatruć pokarmowych i problemów zdrowotnych.

Jak mądrze zbierać grzyby?

Nie wierzcie opiniom, że grzyb o gorzkim, piekącym smaku nie nadaje się do spożycia, a ten łagodny jest dobry. Na grzyby warto wybrać się z doświadczonym grzybiarzem, którego nie oczaruje ładna barwa i kształt grzyba. Jeśli doświadczony grzybiarz nie pomoże to atlas z grzybami będzie bardzo przydatnym narzędziem do rozpoznania wielu gatunków grzybów. Dzięki niemu nauczycie się odróżniać grzyby jadalne od trujących.

Jakie są zasady zbierania grzybów?

Nie trzeba chyba nikomu mówić, że grzyby zbieramy tylko w lasach i zbieramy takie, które nie są objęte ochroną. Zbieramy wyłącznie znane nam grzyby. Prawdziwki, podgrzybki, kurki. Chyba każdy wie jak one wyglądają. Owocniki o pełnym i twardym trzonie zbieramy poprzez delikatne wykręcenie z lekkim przyciśnięciem do podłoża i tak, żeby nie uszkodzić grzybni bo na drugi rok po prostu nie wyrosną. Owocniki o miękkim, gąbczastym i puszystym trzonie odcinamy przy samej ziemi. Aby zapobiec wysychaniu odkrytej grzybni, miejsce po zerwaniu przykrywamy ściółką. Nie zbieramy grzybów starych, gdyż z nich wysypią się zarodniki i powstaną nowe grzyby. Zupełnie młodych, malutkich grzybków też nie zbierajmy,  ponieważ są niewykształcone i nie trudno o pomyłkę. A może to trujak ?!

2014-07-24_12h53_39

Trujaków nie wolno niszczyć bo są również w lesie potrzebne i stanowią jego ozdobę. Nie każdy wie, że zwierzęta takie jak jeleń, sarna czy łoś zjadają muchomory, żeby pozbyć się robaków pasożytujących w ich przewodzie pokarmowym.

Jeśli macie choćby najmniejszą wątpliwość co do zerwanego grzyba to nie zabierajcie go ze sobą.

I pamiętajcie, że zebrane grzyby wkładamy do wiklinowego koszyka, nie do foliowej reklamówki, ponieważ zaparzają się i stają się oślizgłe. To powoduje, że zachodzą w nich procesy chemiczne, które są szkodliwe dla zdrowia.

 

 

Komentarze


Kategoria: Styl Życia