Najlepszy trening dla seniora

Co jest głównym czynnikiem powodującym, że ktoś musi się Tobą zaopiekować? Brak funkcjonalnej samodzielności. Co to oznacza? Że nie możesz samodzielnie wstać, przynieść zakupy ze sklepu czy wysprzątać mieszkania.

Żyjemy w czasach, które dbają o to, żebyśmy się jak najmniej ruszali, a nasze ciała są przecież stworzone do ruchu! Ruszając się poprawiamy krążenie, dzięki któremu lepiej działają płuca, serce, mózg i każda komórka jest lepiej dotleniona. Gdy się nie ruszasz Twoje mięśnie zanikają, bo są niepotrzebne, a krew… wyobraź sobie wiadro z wodą, której nikt nie miesza, dobrze wiesz co się z nią stanie. Osoba aktywna, niezależnie od wieku, ma wszystkie markery zdrowotne na lepszym poziomie od osoby nieaktywnej. Czy to będzie ciśnienie, poziom cholesterolu, gęstość kości itd. Nawet samopoczucie, libido i pamięć się poprawiają. Nazywamy to kontinuum choroba-zdrowie-sprawność (wysportowanie). Wg słowników zdrowie to po prostu brak chorób. Dla nas to za mało, chcemy być sprawni i samodzielni, żeby móc cieszyć się życiem oraz przygotowani na nieznane, które życie nam zaoferuje. Wg naszego kontinuum, gdy jesteś sprawny (wysportowany) to zanim będziesz chory, musisz przejść przez stadium „zdrowy”. To nam daje przewagę w razie, nazwijmy to, niesprzyjających warunków.

Skoro już sobie wyjaśniliśmy jak ważny jest ruch to kolejne pytanie brzmi jaki ruch jest najlepszy? Szczególnie dla osoby starszej? Jeszcze raz przypomnę, że naszym celem jest osiągnięcie sprawności w życiu – funkcjonalności. W związku z tym nie chcemy, żebyś chodził na siłownię, bo prostowanie nóg na suwnicy, czy trening bicepsa na modlitewniku są nudne i niefunkcjonalne. Nie chcemy też, żebyś biegał/chodził, szczególnie długie dystanse, bo wtedy na pewno nie będziesz mógł usiąść i wstać z kanapy przez przykurcz mięśni (chodzenie zgina nogę tylko w niewielkim zakresie). Odradzałbym nawet typowy fitness, który co prawda poprawi krążenie, ale podskoki w rytm muzyki, jakkolwiek przyjemne, też nie są zbyt funkcjonalne (tu przepraszam za uproszenie słowa „fitness”, które określa ogromną różnorodność treningów).
Skoro chcemy osiągnąć funkcjonalność to najlepszym sportem będzie tzw. trening funkcjonalny. Pod tą nazwą kryją się różne style treningowe. Najczęściej jest to trening unikający rutyny, najczęściej bez obciążenia, a jeśli używa się ciężarów to są to wolne cieżary, a nie maszyny i wykonuje się go w miejscach wymagających przestrzeni. W skrócie, prawidłowy trening funkcjonalny ma imitować codzienne ruchy po to, żeby do nich przygotować.

Niekwestionowanym królem tego typu treningów jest CrossFit. Niestety opinia takich klubów jako poprawiających ogólną sprawność cierpi przez pryzmat zawodów CrossFit Games. Jak tylko zechcesz wyszukać w internecie czegoś na temat CrossFit, to zobaczysz niesamowicie wysportowanych młodych mężczyzn i kobiety, którzy robią niestworzone rzeczy (chodzenie na rękach, podnoszenie ogromnych ciężarów itd.). W pewnym sensie są potwierdzeniem tego jak CrossFit działa, natomiast jak każdy sport, jest to skrajność. Podobnie jak nie każdy kto biega chce wziąć udział w olimpiadzie i nie każdy kto chodzi na siłownię chce być kulturystą. Sport a trening dla zdrowia to dwie różne rzeczy.

Intensywność, z której znany jest CrossFit powinna być dostosowana do możliwości osoby trenującej i nawet pomimo treningu w grupach dostosowujemy intensywność, obciążenie, rodzaj ruchu indywidualnie. Dlatego jeśli by poszukać głębiej to jest mnóstwo filmów prezentujących osoby o bardzo różnej sprawności, które trenują tę dyscyplinę: dzieci od 3. roku życia, osoby po 80. roku życia, niepełnosprawnych i strażaków czy zawodników innych dyscyplin. Ponieważ w CrossFit wiemy, że wymagania elitarnych zawodników, a osoby po 80. różnią się nie jakością a skalą… i to działa. Biegamy krótkie dystanse i mieszamy je z przysiadami, albo pompkami, albo ciężarami, ponieważ życie nie dba o to czy jesteś siłaczem czy wydolnościowcem, musisz być gotowy na wszystko. Czasem trzeba podbiec na autobus z zakupami, czasem trzeba podnieść kanapę. Nie martw się, jeśli nie możesz biegać, możesz iść; nie możesz zrobić pompki na ziemi to zrobisz przy ścianie; nie podniesiesz 20 kg to podniesiesz 5 kg – nazywamy to skalowaniem. Absolutnie każdy trening możemy zeskalować do Twoich potrzeb i możliwości. Gdy Twoje możliwości wzrosną to zmienimy skalowanie i tak do uzyskania przez Ciebie sprawności, o jakiej nawet nie marzyłeś. Dodatkowo poznasz grupę ludzi równie mocno jak Ty chcących zadbać o siebie. Gwarantuję, że nawiążesz nowe przyjaźnie, bo nic bardziej nie zbliża niż wspólny wysiłek kończący się wielkim uśmiechem (cóż za świetny sposób na spędzenie czasu z wnuczkiem!). Jestem w stanie to zagwarantować, bo widzę to na codzień w CrossFit Balicka, gdzie jestem współwłaścicielem i trenerem.
CrossFit to styl życia, który uczy poprawnie się poruszać, czasem nawet leczy z kontuzji i wieloletnich bólów, pomaga utrzymać postanowienia i nawet wspiera w zrozumieniu żywienia, które nie jest tak trudne jak je malują dietetycy i różni „specjaliści”.

Przyjdź na trening zapoznawczy w najbliższym klubie. Porozmawiaj z ludźmi na miejscu, zapytaj o treningi dla swojej grupy wiekowej. Zaufaj mi, czekamy na Ciebie. Nie martw się też wysoką ceną, bo za mniej niż 10 zł dziennie wrócisz do pełni życia. Pomyśl na co wydajesz niepotrzebnie 10 zł dziennie. Ile kosztuje Cię lekarz i lekarstwa (nie tylko pieniędzy). To wszystko odejdzie w niepamięć, a w miejsce tego pojawią się nowe możliwości. Zaufaj mi, obserwuję tę magię każdego dnia.

Adrian Klaja
CrossFit Level 1 Trainer
Trener Olimpijskiego Podnoszenia Ciężarów
Współwłaściciel CrossFit Balicka

Pożyteczna gimnastyka dla seniorów.

Tak dużo aktywności fizycznych, które podejmować mogą osoby starsze, choćby gimnastyka dla seniorów. Niestety nie wszystkim będzie się chciało aktywizować w imię poprawy zdrowia i samopoczucia, jednak część osób będzie chciała zaryzykować i spróbować czegoś nowego. Czytaj dalej Pożyteczna gimnastyka dla seniorów.